Zrobiłam w życiu kilka rzeczy
* może uratowałam M.
* rzuciłam palenie
* widziałam Frusciante na żywo
* całowałam się w deszczu
* pojechałam [tam] w lutym 20 r.
* skończyłam studia
* zaprojektowałam sto par butów w jedną noc
* złożyłam życzenia samotnej kobiecie w sylwestra, byłam z nią o północy
* galopowałam na koniu przez łąki
* zrobiłam prawo jazdy
* chciałam mu pomóc
* byłam wtedy z nim (nie było warto, ale niczego nie żałuję)
* zorientowałam się, że muszę to zmienić
* zaczęłam jeść
* życzę im wszystkim dobrze
* zerwałam kontakt z GP
* nie poddałam się
PS naprawdę umiem się cieszyć z małostek.
Chciałabym być jak w [tamtej] przypowieści.
Bosko
OdpowiedzUsuńPo przeczytaniu listy ( i w sumie wszystkich rzeczy tutaj) stwierdzam, że nie powinnaś chcieć przeżywać czyjejś historii. Twoja jest naprawdę dobra. Pisz więcej!
OdpowiedzUsuń